Dlaczego warto sięgać po książki?

Jest udowodnione, że czytanie książek to szereg korzyści i chyba nikogo do tego nie trzeba przekonywać. Jednak ze statystyk wyraźnie wynika, że czynności czytania oddaje się coraz mniej osób, ponieważ jedynie 10% społeczeństwa przeczytała więcej niż 7 pozycji książkowych rocznie. Jak przekonać ludzi do lektury?

Same korzyści

Czytając książki z gatunku obyczajowe, o tematyce psychologicznej czy poruszające kwestie społeczne niezależnie od wieku kształtujemy swój charakter, a także nasze poglądy. Sięgając po bestseller np. psychologiczny automatycznie oceniamy zachowania bohaterów te pozytywne i negatywne, ich postępowania moralne, często też konfrontujemy nasze działania z działaniami głównych bohaterów. Ponieważ bardzo często znajdujemy analogiczne schematy, zachowania w życiu bohaterów do naszych osobistych, dlatego jesteśmy bardziej skłonni do refleksji nad naszymi decyzjami życiowymi.

Czytelnictwo to stopniowe zwiększanie zasobu słownictwa. Nowe wyrazy są przez nas kodowane i zapamiętywane. Bardzo ważny jest fakt, że nowe wyrazy wspierają procesy myślowe, a co za tym idzie także rzeczywiste działania, wyrażanie uczuć i myśli. Czytając książki, wybierając bestsellery książkowe z interesujących nas dziedzin pobudzamy do działania naszą wyobraźnię. W głowie tworzą się obrazy w trakcie czytania tworzą się obrazy, wzmacnia się nasza pamięć. Każda nowa informacja tworzy kolejną nową synapsę, poprawia działanie już istniejących, a także spowalniają proces ich obumierania. Książki to szansa na trening i zachowanie lepszej pamięci.

Jest również udowodnione, że ludzie czytający książki chętniej i częściej angażują się w działania obywatelskie i kulturowe. Posiadają również większą łatwość wypowiedzi nie tylko słownej, ale i pisemnej. Takie osoby są elokwentne, a ich samoocena znacznie wzrasta. Książki to przede wszystkim lekarstwo na stres, to sposób na jego zniwelowanie. Czytając relaksujemy się i nawet kilkanaście minut dziennego czytania może zmniejszyć poziom stresu nawet do 70%. Ludzie czytający książki łatwiej zasypiają, a ich samopoczucie jest lepsze niż tych, którzy książki omijają szerokim łukiem.

Kryminalny bestseller to bardzo często motywacja do podjęcia wysiłku analitycznego myślenia. Im więcej książek człowiek przeczyta tym więcej zauważy w otaczającym go świecie. Słowo pisane to jeszcze jedna istotna korzyść to łatwość sortowania i przetwarzania informacji. Aktywizowane są zdolności logiczne, które mogą okazać się przydatne w podejmowaniu trudnych decyzji, rozwiązywaniu życiowych problemów czy uczeniu się.

Fikcja literacka ukazuje wyimaginowany świat, ale relacje między ludźmi są jak najbardziej prawdziwe. Ludzie, którzy czytają mają więcej empatii do drugiej osoby, potrafią również rozpoznawać i rozumieć ludzkie uczucia. Bardzo dobrze napisana książka często staje się swoistym poradnikiem, uczymy się na błędach głównych bohaterów, poznajemy zachowania i sposoby reakcji na sytuacje trudne, a nam jeszcze nieznane. Czytelnictwo to nauka nie tylko nowych wyrazów, ale także pozyskiwanie nowych, przydatnych informacji, które można wykorzystać w praktyce.

Tutaj 10 powód, dla których warto czytać – polecamy ten artykuł. Jesteśmy pewni, że nakłoni on do czytania książek! 🙂

Bogaty ojciec, Biedny ojciec Robert Kiyosaki Sharon L. Lechter – recenzja

Odwieczny problem brak pieniędzy, odwieczne marzenie być bogatym. Oto myśli, dylematy współczesnego człowieka. Na półkach w księgarniach pojawiła się książka, która w prosty sposób pokazuje jak niewiele wiemy na temat świata pieniądza. Bogaty ojciec, Biedny ojciec nie jest poradnikiem, który w kilku prostych radach pomoże zarobić fortunę, ale jest to książka, w której autor podpowiada jak sprawić, aby zarobiony pieniądz pracował na swoją wartość, jak być człowiekiem bogatym bez bardzo wysokiej pensji. Jest to literatura, która według krytyków obnażyła tak hermetyczny świat finansjery.

Gdybym był bogaty

Autorzy postarali się, aby tak znany temat został ujęty jeszcze raz, ale w inny wręcz kontrowersyjny sposób. Dlaczego kontrowersja? Ponieważ książka obala kilka mitów związanych z zarabianiem i gromadzeniem majątku. Autorzy bestsellera zgodnie twierdzą, że aby stać się bogatym nie trzeba mieć specjalistycznego wykształcenia czy niezwykłych umiejętności. Twierdzą natomiast, że wykształcenie wręcz przeszkadza w zdobywaniu majątku, ponieważ ukierunkowuje człowieka na jeden tor, a dodatkowo oskarżają system szkolnictwa o to, że każdy młody człowiek ma wpojoną mentalność przeciętnego pracownika, a nie kogoś, kto dąży do sukcesu.

Zatem co według autorów jest potrzebne, aby zdobyć pieniądze? Należy wyzbyć się przekonania, że aby zgromadzić majątek trzeba mieć duże dochody. Nie należy sądzić, że dom czy mieszkanie są naszymi aktywami. Trzeba już na samym początku edukacji szkolnej dziecka zakładać, że szkoła nie jest w stanie przekazać wystarczającej wiedzy na temat zarabiania pieniędzy. Tym samym obowiązek dostarczenia wiedzy na temat jak zarabiać pieniądze spada na rodziców.

Często w życiu dochodzi do sytuacji, w których uświadamiamy sobie, że jesteśmy bezradni wobec problemu, który w naszym życiu pojawia się nagle. Swoją bezradność i teoretyzowanie wielu spraw – zwłaszcza związanych z finansami uświadamiamy sobie, np. gdy tracimy pracę, kiedy nie jesteśmy już w stanie spłacać kredyty, kiedy wydaje nam się, że płacimy za duże podatki i nie jesteśmy w stanie nic z tym zrobić, bo nie wiemy jak. Autorzy wykazują również, że myślenie w kategoriach państwowa praca to praca pewna, to idealne świadczenia socjalne i zarabianie na emeryturę – to nie jest myślenie przyszłościowe.

Opinie o tej książce są w większości spójne. Autorzy w dosadny sposób pokazują, że nie można w kwestiach finansowych być zapobiegawczym, nie należy liczyć na osoby trzecie tylko brać los w swoje ręce. Treść motywuje do działania, do zmian w życiu, oczywiście nie ma w niej złotego środka i idealnego pomysłu na zostanie w krótkim czasie milionerem. Jednak czytając uważnie czytelnik odnajdzie motywację do działania, wyczyta wskazówkę jak umiejętnie generować gotówkę i jak ją pomnażać.

Książka może stać się inspiracją dla tych, którzy boją się podjąć ryzyko, receptą na niepowodzenia w różnych gałęziach biznesu. Może okazać się pomocna nie tylko dla etatowego, przeciętnego pracownika, ale także dla osoby bezrobotnej, która nie wie, co dalej.